wtorek, 1 września 2015

Nowy początek, nowa ja!

Cześć kochani! 
Dziś chciałabym się z Wami podzielić moją przemianą, dzięki której wszystko zmieniło się o 180stopni.
Na początku stycznia po namowie znajomego stwierdziłam: "TAK, TO JEST TEN CZAS, WEZMĘ SIĘ ZA SIEBIE!", no i jak stwierdziłam tak zrobiłam. Dokładnie 7 stycznia 2015r. rozpoczęło się 12 najtrudniejszych tygodni w moim życiu. Mowa tutaj o redukcji wagi. Znajomy rozpisał mi dietę, razem ćwiczyliśmy na siłowni i razem studiowaliśmy - dzięki czemu byłam cały czas pilnowana i motywowana.
Pierwsze efekty zauważyłam już po ok.3 tygodniach - waga dość mocno spadła no i w sylwetce również było widać pierwsze zmiany.
Potem z tygodnia na tydzień było coraz lepiej, i niestety coraz trudniej. W połowie redukcji podupadłam trochę na zdrowiu, wysiadło mi kolano przez co musiałam na pewien czas odpuścić siłownie, aczkolwiek nie odpuszczałam ani na moment diety, wiedziałam, że warto!
No i się nie pomyliłam. 4 kwietnia 2015r. na wadze miałam 19kg mniej!
Po tych 3 miesiącach czułam się jakbym zyskała nowe życie - lepsze samopoczucie, więcej pewności siebie, o 3 rozmiary mniejsze ciuchy :):) no i przede wszystkim szczęście z osiągniętego celu!
Teraz jestem na etapie trzymania wagi i udaje się to bez problemu, codziennie ćwiczę na siłowni, trzymam dietę, lecz dla słodyczy i małych przyjemności również znajduję miejsce :) Stało się to moim stylem życia, i nie żałuję ani chwili!
Mam nadzieje, że zdjęcia które wrzucę zmotywują choć część z Was, uwierzcie na prawdę WARTO!
Pamiętajcie - chcieć znaczy móc, nie ma rzeczy niemożliwych!

wakacje 2014r.                         wakacje 2015r.

wakacje 2014r.

wakacje 2015r.

P.S. - Moim trenerem jest Patryk Włodkowski, super człowiek! Jeśli któraś z Was byłaby zainteresowana namiarami na niego, piszcie :)